Uderzył w barierę, znak i słup energetyczny. Odpowie przed sądem
Policjanci ruchu drogowego interweniowali w związku ze zdarzeniem drogowym, do którego doszło w miejscowości Gębiczyn. Kierujący samochodem dostawczym stracił panowanie nad pojazdem, doprowadzając do uszkodzenia infrastruktury drogowej i energetycznej oraz pożaru trawy. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb
28 maja br. policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zostali skierowani do zdarzenia drogowego, do którego doszło w miejscowości Gębiczyn.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali pojazd marki Renault Trafic. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego najpierw uderzył w barierę ochronną oraz znak drogowy, a następnie w słup energetyczny.
Uderzenie pojazdu doprowadziło do powstania pożaru, w wyniku którego spaleniu uległo około 50 m² trawy. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Podczas wykonywania czynności policjanci ustalili, że kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia przed przybyciem służb. Funkcjonariusze ustalili jego tożsamość i dotarli do mężczyzny. W związku z podejrzeniem, że mógł znajdować się pod wpływem alkoholu, pobrano od niego krew do badań, które pozwolą ustalić, czy w chwili kierowania pojazdem znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Po zakończeniu postępowania i zgromadzeniu pełnego materiału dowodowego mężczyzna odpowie za popełnione czyny przed sądem. Ostateczna kwalifikacja prawna będzie uzależniona między innymi od wyników przeprowadzonych badań.
Przypominamy, że każdy uczestnik zdarzenia drogowego ma obowiązek pozostać na miejscu i postępować zgodnie z obowiązującymi przepisami. Oddalenie się z miejsca zdarzenia może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi.
mł.asp. Beata Grandtke